Winnica rodziny Hoder jest jedną z najstarszych winnic w regionie. Stanowi integralną część pięknego ogrodu, który łączy miejsca kameralne i zaciszne z przestrzeniami spacerowymi. Zwiedzając zielone trakty, wśród pachnących kwiatów, drzew i krzewów, trafimy do przytulnego pawilonu ogrodowego, aby tuż za nim stanąć w blasku słonecznych refleksów odbitych w oczku wodnym i stawie. Nazwa “Cosel” nawiązuje do dawnej nazwy miejscowości Koźla, której najbardziej dominującą budowlą jest XIV-wieczny kościół parafialny pw. św. Jadwigi Śląskiej. Jest to zarazem nazwa wyjątkowych win, które wytwarza właściciel i twórca winnicy – Sebastian Hoder. Wina te wyróżniają się naturalnymi walorami smakowymi i właściwościami zdrowotnymi, gdyż do ich produkcji nie są stosowane dodatkowe drożdże i enzymy, a do konserwacji siarczany. Tak jak ogród i winnica, są one owocem pracy wykonanej z wielkim sercem i dbałością, a szlachetność tradycyjnej receptury i zaklęte w nich natura oraz słońce stawiają je na szczególnej pozycji, docenionej już przez wiele osób, nie tylko z kraju, ale i z zagranicy. Obecnie nie ma możliwości zwiedzenia winnicy, jednak serdecznie zapraszamy do czytania i śledzenia naszego historycznego bloga.

Cosel gwiazdy Hoder jesień lato Mistrz nasza okolica noc oczko wodne ogród ogród barokowy salon ogrodowy Sebastian Hoder staw wieża kościelna winnica Winobranie wiosna zima

  • Znów przyszło lato

    Znów przyszło lato

    To znowu ten czas! Letnie Przesilenie, czas zmiany wiosny w lato, czas magii na Winnicy Cosel. Mimo, że przed nami całe lato, od dzisiaj dnia nie będzie już przybywać, a aura nie będzie już tak piękna, jak teraz. Choć deszcz jest ogromnie teraz potrzebny! Mimo to, chłońmy, jeśli tylko możemy ten tajemniczy czas, bo to tylko krótki okres w całym roku.

  • Lokalny Produkt Tradycyjny

    Lokalny Produkt Tradycyjny

    Dzisiaj przedstawiamy samego Mistrza Winiarskiego, Twórcę i Właściciela Winnicy Cosel! Sebastian Hoder odebrał właśnie tytuł Lokalnego Produktu Tradycyjnego Powiatu Zielonogórskiego oraz Sprewa-Nysa, przyznany dla wyrabianego przez siebie Wina Cosel! Laur został przyznany przez Starostę Powiatu Zielonogórskiego, Krzysztofa Romankiewicza oraz przez Starostę Powiatu Spree-Neisse, Harald’a Altekrüger’a w ramach współpracy Euroregionu Sprewa-Nysa-Bóbr.

  • Winobranie czas zacząć

    Winobranie czas zacząć

    Winobranie 2022 na Winnicy Cosel! To ten niezwykły czas, a zbieranie plonów tego roku nadchodzi wielkimi krokami! To oczywiście również czas wyjątkowy w naszym regionie, choć nasza Winnica pozostaje cichym, przytulnym i czarującym miejscem, daleko od bazarowego zgiełku. To jest właśnie nasza wyjątkowa moc, której nie znajdziecie gdzie indziej. Te wrześniowe zapachy, zupełnie inne powietrze i słońce, które daje już coraz bardziej jesienne światło.

  • Letni wieczór

    Letni wieczór

    Już lipiec, a my jeszcze nawiążemy do poprzedniego posta Winnicy Cosel, który otwiera letnią część roku. To właśnie ten złocisty zachód słońca o całkiem późnej już porze, który, jeśli oglądany z odpowiedniej strony, czaruje kształtami podkreślonymi przez prześwietlone liście i kontury rysowane przez naszą gwiazdę.

  • Letnie przesilenie

    Letnie przesilenie

    Winnica Cosel o tej porze roku jest przepiękna! To czas letniego przesilenia, Nocy Kupały, Nocy Świętojańskiej, Święta Słońca w wielu kulturach świata! Zarazem woda jest w tym czasie żywiołem ogromnie symbolicznym. To jest połowa roku, a także czas burz i przemian. Chyba nie ma w naszej słowiańskiej kulturze bardziej magicznego czasu. Warto go przeżyć, poczuć i zanurzyć się w nim, bo to już nie jest wiosna, ale jeszcze nie jest to pełnia lata. Przyroda jest teraz po prostu doskonała, zwłaszcza o wczesnym poranku, jak i późnym wieczorem, kiedy słońce maluje złocistymi konturami wszystkie kształty. Biele pojawiają się, jak zjawy na…

  • Nadchodzi lato

    Nadchodzi lato

    Czerwiec na Winnicy Cosel, to czas piękny i magiczny. Późne popołudnie i wieczór, idealna kompozycja zieleni ogrodu i nieba pomalowanego białymi obłokami zachęcają do odpoczynku w takich okolicznościach. Ale… Oby świat też tak właśnie był skonstruowany… Bo żeby móc zaznać tego wypoczynku, należy najpierw o to piękno zadbać, zapracować na nie, stworzyć je. Tylko wtedy takie piękno jest prawdziwe, zasłużone i w pełni cieszy.

  • Wiosenne prace

    Wiosenne prace

    Winnica Cosel jest gotowa do kolejnego cyklu życia. Prezentowane dzisiaj zdjęcie wykonane jest już i tak długo po jej nawiezieniu przy użyciu jedynie naturalnego, prawdziwie ekologicznego nawozu. Tak zadbana, da to, co najlepsze! Ale pracy wciąż, jak zwykle mnóstwo!

  • I znów wietrzne przedwiośnie

    I znów wietrzne przedwiośnie

    Przedwiośnie na Winnicy Cosel, to wielkie przygotowania i mnóstwo pracy, by wprowadzić winorośle i cały ogród w nadchodzący wielkimi krokami czas wegetacji. Jak już pisaliśmy, praca trwa tutaj przez cały rok, jednak teraz zaczyna się wyjątkowo ważny czas. Jeszcze niedawno straszne wichury dały o sobie znać z pełną bezwzględnością – w tym roku wyjątkowo silne i męczące. Taki to czas. Już nie zima, ale jeszcze nie wiosna.

  • Ten uśmiech

    Ten uśmiech

    Korzystając z tego, że formalnie jest ciągle zima, dziś Winnica Cosel z innej perspektywy – może i mniejszej, ale jakże tajemniczej i miłej 🙂

  • Retro zima

    Retro zima

    Winnica Cosel prezentuje dzisiaj zdjęcie, które zostało zrobione już 12 lat temu… Nieco w nawiązaniu do treści postu z zeszłego tygodnia, nieco w celu wypełnienia kolejnej zimowej luki w pogodzie w naszym regionie.

  • Zima… bez zimy

    Zima… bez zimy

    Winnica Cosel w styczniu tego roku nie śpi spokojnym snem, bo zwyczajnie pogoda na to nie pozwala. Śnieg nie otula jej pod bezpieczną pierzynką, a brak mrozu nie pozwala na uspokojenie wszystkich procesów życiowych, które powinny mieć miejsce dopiero wiosną. Dobrze, że choć troszkę zimy było, jednak to nie to, co być powinno. W naszym kraju powinny istnieć cztery pory roku…

  • Od małego…

    Od małego…

    I znów, zima zawitała na Winnicę Cosel – znów, czyli spadł śnieg. Dzisiejsze zdjęcie jest wprawdzie z zeszłej zimy, jednak przy trybie życia fotografów akredytowanych przez właściciela do wyłączności na uwiecznianie tego naszego małego raju na ziemi, warto czasem wrócić do tego, co było. A jest to obraz podobny do aktualnego pejzażu – tylko… dzieci rosną tak szybko.

  • Wszystkie barwy jesieni

    Wszystkie barwy jesieni

    Oto Winnica Cosel w jesiennej szacie tego roku. Jak zwykle kolory, przymrozek i lekka mgła podkreślają plany tej naszej winnej scenerii. Słońce właśnie wschodzi, malując architekturę wieży kościelnej, zapowiada się piękny dzień!

  • Klejnoty ogrodu barokowego

    Klejnoty ogrodu barokowego

    Jeden z najważniejszych mieszkańców Winnicy Cosel, jedno z serc ogrodu i symbol troski i pracy Mistrza Winiarskiego. Tutaj w październikowej odsłonie, pomalowanej przez poranny jesienny przymrozek.

  • Wstęp do jesieni

    Wstęp do jesieni

    Dzisiaj w roli głównej przebarwiający się w przepiękny sposób tulipanowiec amerykański. Jedna z ozdób Winnicy Cosel. Jeszcze na takim etapie. W tle błękity odległych drzew, rozmyte kompozycyjnie dla oddania tego, jak widzą to nasze oczy w rzeczywistości.

  • Jeszcze trochę października

    Jeszcze trochę października

    Kolejna odsłona październikowej Winnicy Cosel. To jest jedno z ostatnich liściastych zdjęć tegorocznych winorośli. W dodatku ta niesamowita aura – idealny błękit nieba z liśćmi podświetlonymi przez wschodzące słońce, topniejący szron i lekka mgiełka.

  • Rześki widok

    Rześki widok

    W dalszym ciągu prezentujemy w przyśpieszonym trybie serię zdjęć z aktualnej jesieni na Winnicy Cosel. Dziś już październik, ale na naszym zdjęciu, dopiero pierwsza jego połowa. A specyfiką tej pory roku jest to, że wszystko zmienia się w niezwykle szybkim tempie. Tak jak w ten zimny i rześki poranek.

  • I nadeszła jesień

    I nadeszła jesień

    Ostatnio działo się u nas tak dużo, że chcąc utrzymać nasz styl pór roku na Winnicy Cosel, w ciągu najbliższych dni zapraszamy do obejrzenia zdjęć z tej gwałtownie rozwijającej się jesieni. Dzisiaj jeszcze kadr wrześniowy, ale już jutro pojawi się pierwszy przymrozek. A z pewnością nie zabraknie pięknych jesiennych klimatów ze wszystkimi jej kolorami.

  • Mistrz przy pracy

    Mistrz przy pracy

    Winobranie na Winnicy Cosel! Tak, to już ten czas! A w dzisiejszym poście wystąpi sam Mistrz Sebastian Hoder. To prawdziwe Winobranie jest czasem magicznym. To jest zwieńczenie ogromnego trudu, który trwa przez cały rok, a do tego jest początkiem następnego wyjątkowego czasu – procesu powstawania Wina Cosel! Ale ten czas, to już sekret Mistrza i bez Jego zgody nie wolno nam zdradzić jakiejkolwiek części wyjątkowej receptury.

  • Wrześniowa aura

    Wrześniowa aura

    Winnica Cosel we wrześniu… 2015 roku. Tak wyglądał wtedy staw i choć rok 2021 jest podobny pod względem aury, to jednak każdy rok różni się pod wieloma względami. Podobne mgliste i chłodne poranki, rosa i uczucie zbliżającej się małymi krokami jesieni. Księżyc świecący mocno jeszcze za dnia i niezwykle wyraziste kontrasty świata. Ale to jeszcze nie jesień. Nawet, jeśli nie lubi się tych chłodnych pór roku, to one nadejdą i zauroczą na swój sposób. My je lubimy.

  • Rozwijające się owoce

    Rozwijające się owoce

    Winnica Cosel zmierza do swojego corocznego święta, które wieńczy cały rok (i to nie jeden) pracy. Tak wyglądają obecnie winogrona. Jest początek sierpnia, a w tym roku żniwa na okolicznych polach właściwie są już zakończone. Zostało już niewiele pól do skoszenia, zaś my jeszcze poczekamy na zbiór naszych plonów. Przyjrzyjcie się, jak te niebawem słodkie, winne kuleczki powoli stają się pełne, świetliste i klarowne.